Aktywiści poprzyklejali się do samochodów. Zostali… na noc!
Ciekawostki
Potrzebujesz ok. 3 min. aby przeczytać ten wpis

Aktywiści poprzyklejali się do samochodów. Zostali… na noc!

W salonie Porsche w Niemczech doszło w ostatnim czasie do ciekawego wydarzenia. Grupka aktywistów przykleiła się do podłogi, lecz nocne warunki nie okazały się zbytnio łaskawe…

Salon Porsche – niezbyt przyjazny do nocowania…

W ostatnich tygodniach motoryzacyjny świat (i nie tylko) obiegła informacja o proteście, który odbywał się w jednym z niemieckich salonów Porsche w niemieckim Wolfsburgu. Była to inicjatywa aktywistów z organizacji ekologicznej Scientist Rebellion, którzy chcieli zwrócić uwagę na problem samochodów spalinowych, a także ograniczeń prędkości (a raczej ich braku w wielu miejscach) na niemieckich autostradach. Uczestnicy protestu oblali czerwoną farbą schody przed fabryką Volkswagena, a następnie… przykleili się do samochodów oraz podłogi.

Chociaż Volkswagen zgodził się na przeprowadzenie protestu, zdecydowanie nie chciał iść aktywistom na rękę i nie zmienił zasad działania parku wystawowego Autostadt, w którym odbywał się protest. Tak samo jak zwykle na noc zgaszono światła oraz wyłączone zostało ogrzewanie. Pracownicy oferowali protestującym jedzenie, lecz zabraniali jego zamawiania, więc aktywiści zarządzili głodówkę. Ostatecznie cały protest zakończył się po lekko ponad 24 godzinach.

Kolejna taka sytuacja w ostatnich miesiącach

Choć przyklejanie się do samochodów nie brzmi zapewne dla wielu zbyt znajomo, w ostatnich miesiącach takie sytuacje dzieją się coraz częściej. Również w październiku na Paris Motor Show 11 aktywistów z Extinction Rebellion przykleiło się do klasyków od Ferrari, a niektóre z nich zostały oblane farbą.

Przyklejanie się do samych aut to nie wszystko. W tym roku do autostrady w Berlinie przytwierdziło się za pomocą kleju kilku aktywistów, wywołali w godzinach szczytu niemały korek w okolicach Berlina. W samych Niemczech zaś niektóre organizacje tego typu prowadzą szkolenia, podczas których ich uczestnicy dowiadują się, jak efektywnie oraz w bezpieczny dla siebie sposób przykleić się do asfaltu czy samochodu. Trzeba przyznać, że jest to nietypowa forma protestowania, lecz zdecydowanie zwracająca na siebie uwagę – tego aktywistom odmówić nie można.

Protesty, które mogą wyrządzić większą krzywdę?

Nie można jednak równocześnie zapominać o tym, jak duże niebezpieczeństwo może nosić ze sobą protestowanie bez rozwagi. O ile wspominany happening w salonie Porsche był stosunkowo bezpieczny, o tyle przyklejenie się do autostrady to wręcz proszenie się o tragedię. Nie można przy okazji pominąć tego, co stało się podczas Grand Prix Formuły 1 na brytyjskim torze Silverstone. Grupka aktywistów wbiegła na tor w trakcie pierwszego okrążenia i na nim usiadła. Reakcja stewardów co prawda była szybka, lecz gdyby nie fakt, że po groźnym wypadku wyścig został szybko przerwany, mogłoby dojść do naprawdę traumatycznego zdarzenia. Każdy ma prawo protestować, o ile nie naraża innych osób na realne niebezpieczeństwo – jest to bowiem krok poczyniony za daleko, nieważne, jak słuszna dana sprawa by nie była.

Zdj. główne: Igor Costa/unsplash.com

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

osiemnaście − dwanaście =

Rekomendowane
Agnieszka Radwańska na plan śniadaniówki przyjechała Porsche
Agnieszka Radwańska na plan śniadaniówki przyjechała Porsche
Największą furorę, a przynajmniej w świecie motoryzacyjnym, zrobiło jednak czerwone Porsche, którym tenisistka wybrała się do budynku telewizji TVN. Panamera Turbo to niezwykła maszyna, której wartość oscyluje w granicach 900 tysięcy złotych!
Japonia: surowa kara za pomoc w ucieczce byłego prezesa Nissana
Japonia: surowa kara za pomoc w ucieczce byłego prezesa Nissana
Taylorowie mieli zarobić na ucieczce co najmniej 1,3 miliona dolarów. To dość sporo za dzień pracy, nawet biorąc pod uwagę ryzyko.
5 kluczowych elementów strony internetowej dla firm z branży motoryzacyjnej
5 kluczowych elementów strony internetowej dla firm z branży motoryzacyjnej
W dobie cyfryzacji, obecność w internecie staje się nieodłącznym elementem strategii marketingowej każdej firmy, w tym również tych działających w branży motoryzacyjnej.
Ostatnie wpisy