Motocykl na metan. Wynalazca gra na nosie producentom elektryków
Motonews
Potrzebujesz ok. 1 min. aby przeczytać ten wpis

Motocykl na metan. Wynalazca gra na nosie producentom elektryków

Motocykl można zatankować… na bagnie. To nie żart! Innowacyjny wynalazek jest odpowiedzią na współczesne zagrożenia cywilizacyjne. Za pomysł odpowiedzialny jest holender, Gijs Schalkx. To on skonstruował jeżdżący za darmo jednoślad. Jak działa?

Jedyne do czego można się przyczepić to długi czas ładowania. To jednak niezwykle mały minus w porównaniu do całej listy pozytywów. Bazą pojazdu na metan jest czterosuwowy silnik Hondy GX160 zamontowany do Hondy PC 50. Choć samochód osiąga prędkość maksymalną przy 43 km/h, to nie brakuje mu animuszu.

Zbiornik z gazem został zamontowany za siedziskiem kierowcy i trafia do silnika przy pomocy obudowy filtra powietrza. Podobnie jak w przypadku klasycznych motorowerów, maszyna posiada pedały na wypadek chwilowego braku paliwa.

Mówiąc o źródle energii – paliwo pozyskiwane jest z przydrożnych rowów, sadzawek i stawów. Co ważne, pozyskany metan jest całkowicie darmowy z racji występowania naturalnych procesów. Czas trwania tankowania wynosi zaledwie osiem godzin.

Kto pisze się na przejażdżkę?

(Fot. materiały prasowe Uitsloot.nt)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Rekomendowane
Lamborghini Countach trafiło do jednego z polskich salonów
Lamborghini Countach trafiło do jednego z polskich salonów
Samochód trafił w polskie ręce za sprawą kolekcjonera, który odkupił historyczny model bezpośrednio od Patrizi Lamborghini, córki Ferruccio.
Szczecinianin bohatersko ujął przestępcę w wigilijny wieczór – teraz sam potrzebuje pomocy
Szczecinianin bohatersko ujął przestępcę w wigilijny wieczór – teraz sam potrzebuje pomocy
Jakub Znojek liczy na pomoc finansową, która pomoże mu wrócić do zdrowia.
Nowy nabytek w garażu Cristiano Ronaldo – ta fura powala!
Nowy nabytek w garażu Cristiano Ronaldo – ta fura powala!
Bugatti Centodieci – to samochód wart 10 milionów euro. Ten niewyobrażalnie drogi wóz trafił do ogromnej kolekcji jednego z najlepszych piłkarzy na świecie, czyli Cristiano Ronaldo.
Ostatnie wpisy