Pirat drogowy, „Frog”, został skazany! Czy trafi za kratki?
Motonews
Potrzebujesz ok. 1 min. aby przeczytać ten wpis

Pirat drogowy, „Frog”, został skazany! Czy trafi za kratki?

Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów skazał wczoraj Roberta N. znanego pod pseudonimem „Frog” na 2,5 roku więzienia w wyniku sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Sprawa tyczyła się tzw. „wątku kieleckiego”.

Sąd uznał, że Robert N. dokładnie 7 lat temu, na trasie Jędrzejów – Kielce, kierując pojazdem marki Mercedes-Benz C300 znacznie przekroczył prędkość w czasie dużego natężenia ruchu oraz nie respektował żadnych praw innych uczestników ruchu drogowego, ponadto nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i podjął próbę ucieczki. Sąd uznał, że zachowanie „Frog’a” spowodowało bezpośrednie niebezpieczeństwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym.

Sąd orzekł, że za popełnienie wyżej wymienionego przestępstwa zostanie skazany a karę bezwzględnego pozbawienia wolności na 2,5 roku. Ponadto, musi uregulować opłaty sądowe w wysokości 400 złotych.

(By Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=51359679)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

siedemnaście − 3 =

Rekomendowane
Jak wyglądał Poznań Motor Show na zdjęciach? Zobacz!
Jak wyglądał Poznań Motor Show na zdjęciach? Zobacz!
Zastanawiasz się nad udziałem w Poznań Motor Show w przyszłym roku? Sprawdź więc, co działo się na poprzednich edycjach, było tego naprawdę dużo!
Szczecinianin bohatersko ujął przestępcę w wigilijny wieczór – teraz sam potrzebuje pomocy
Szczecinianin bohatersko ujął przestępcę w wigilijny wieczór – teraz sam potrzebuje pomocy
Jakub Znojek liczy na pomoc finansową, która pomoże mu wrócić do zdrowia.
Właściciel komisu odnosi się do wyroku dot. głośnej sprawy z udziałem pracownika
Właściciel komisu odnosi się do wyroku dot. głośnej sprawy z udziałem pracownika
Co więcej, właściciel komisu zaznaczył też, że wypadek miał miejsce pod jego nieobecność, a młody "pracownik" nie otrzymał pozwolenia na wyprowadzenie McLarena. Sprawca wypadku miał dostęp do kluczyków, jednak wyłącznie w celu zaprezentowania maszyn potencjalnym klientom.
Ostatnie wpisy